Co grodzka gromada Kórnik-Bnin
może dać naszym mieszkańcom
Centrum gminy Kórnik stanowi aglomeracja miejska złożona z dwóch historycznie ukształtowanych ośrodków miejskich. Pierwszy z nich – Bnin - jest starszym miastem w naszej gminie. Drugi z tych ośrodków - Kórnik dał swą nazwę naszej gminie i położonej w niej aglomeracji.
W naszej gminie jest ponadto 31 wsi, z czego 26 posiada własne sołectwa. Co mieszkańcom poszczególnych wiosek daje posiadanie własnego sołectwa?
Pożytki płynące z posiadania własnego sołectwa
Zgodnie z utrwaloną tradycją historyczną samorządową jednostkę pomocniczą gminy będziemy nazywać w skrócie gromadą. Sołectwo jest to rodzaj gromady. Obszar, zakres działania sołectwa i jego organów określa rada gminy w statucie sołectwa. Organem uchwałodawczym w sołectwie jest zebranie wiejskie, a wykonawczym – sołtys. Działalność sołtysa wspomaga rada sołecka. Sołtysa oraz radę sołecką wyłaniają stali mieszkańcy danego sołectwa w tajnym i bezpośrednim głosowaniu na zebraniu wiejskim. Sołtys ma prawo uczestniczenia w posiedzeniach rady gminy. Na posiedzeniach tych może zabierać głos i w ten sposób prezentować opinię mieszkańców swojego sołectwa. Sołectwa są zdecydowanie mniejsze niż okręgi wyborcze do rady gminy. Każdy z radnych reprezentuje cały swój okręg wyborczy. Wystąpienie sołtysa jest zatem jedynym sposobem zaprezentowania radzie gminy opinii i specyficznych potrzeb mieszkańców poszczególnych wiosek. W ten sposób mieszkańcy wsi gminy kórnickiej otrzymują możliwość prezentowania Radzie Miejskiej Kórnik swoich często bardzo specyficznych lokalnych potrzeb. Mieszkańcy Bnina i Kórnika takiej możliwości nie mają.
Każdy sołtys naszej gminy z pomocą rady sołeckiej zarządza funduszem sołeckim. Jest to niewielka część budżetu gminy. fundusz sołecki jest przeznaczany w inwestycje w lokalną infrastrukturę komunalną lub społeczną. Powstają najbardziej potrzebne chodniki, boiska sportowe, place zabaw i tym podobne. Jest najbardziej efektywny finansowo sposób zaspakajania potrzeb lokalnych społeczności. Tylko w ten sposób w zamian za szczupłe nakłady finansowe można załatwić tak dużo najbardziej potrzebnych spraw. Jak bardzo efektywne jest to gospodarowanie publicznym groszem, mogą się przekonać czytelnicy Kórniczanina, gdzie sołtysi przestawiają efekty swoich działań. Mieszkańcy Bnina i Kórnika takiej możliwości nie mają.
Sprzeciw wobec dyskryminacji mieszczan Bnińskich i kórnickich
Czy jest potrzeba dyskutowania odrębnych opinii mieszkańców aglomeracji miejskiej Bnina i Kórnika? Uważam, że tak, gdyż opinie te odnoszą się do potrzeb ludności miejskiej i są często odmienne, a nawet przeciwstawne wobec potrzeb ludności wiejskiej zamieszkującej istniejące sołectwa. Uwzględnianie szczególnych potrzeb miast na identycznych zasadach co uwzględnianie opinie mieszkańców wsi jest warunkiem koniecznym zrównoważonego rozwoju naszej gminy. Uważamy się wszyscy za jednakowo uprawnionych mieszkańców naszej gminy. Pozbawienie mieszkańców Bnina i Kórnika możliwości posiadania własnej gromady oznacza jednak dyskryminację ludności miejskiej naszej gminy.
Dla wszystkich oczywistym jest, że w demokratycznym społeczeństwie należy przeciwdziałać każdej formie dyskryminacji. Należy zatem utworzyć grodzką gromadę lub gromady Bnina i Kórnika. Należy tą gromadę wyposażyć w identyczne kompetencje, co ościenne sołectwa.
Istota i postać grodzkiej gromady.
Czy powstanie grodzkiej gromady jest możliwe i jaką postać ta instytucja miałaby przyjąć? Zgodnie z Ustawą z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591) samorządowa jednostka pomocnicza gminy (czyli gromada) to lokalna wspólnota samorządowa mieszkańców części gminy. Gromady są ustanawiane przez radę gminy (miasta), w drodze uchwały, po przeprowadzeniu konsultacji z mieszkańcami lub z ich inicjatywy. W naszym przypadku organem stanowiącym jest Rada Miejska Kórnik. Najczęściej tworzone są: sołectwa, dzielnice i osiedla. Jednostki te nie posiadają osobowości prawnej. gromada stanowi strukturę społeczno-terytorialną, która przejmuje na swoim terytorium realizację zadań publicznych, ułatwiając gminie wykonywanie jej zadań. Jednostka pomocnicza gminy może obejmować jedną miejscowość, część miejscowości lub kilka miejscowości. W jednej miejscowości może być ustanowione kilka jednostek pomocniczych. Również części miast mogą stanowić jednostkę pomocniczą. W szczególnym przypadku jednostką pomocniczą może być również całe miasto położone na terenie gminy. Przykładami takimi mogą być Moryń lub Łobez. W miastach najczęściej spotykaną formą pomocniczej jest dzielnica lub osiedle. Jednak nie jest to regułą i są przypadki, gdzie w obrębie miasta ustanawiane są także sołectwa. Przykładem takiego rozwiązania mogą być Władysławowo, Mikołów,Siewierz, Koniecpol, Czechowice-Dziedzice. Nawet w Warszawie, w dzielnicy Białołęka istnieją trzy sołectwa. Jednostka pomocnicza może zostać podzielona na mniejsze jednostki zwane jednostkami niższego rzędu. Wybór i organizacja danego rodzaju jednostki zależy od konsultacji z mieszkańcami.
Sytuacja ustrojowo-prawna gromad jest zbliżona. Każdą jednostkę pomocniczą tworzy rada gminy. Gromady mają własne władze uchwałodawcze i wykonawcze. Rada gminy uchwala statut gromady, w którym zawarte są organizacja i zadania organów, a także tryb wyborczy w jednostkach. W statucie określona jest także organizacja i zakres działania jednostek niższego rzędu wchodzących ewentualnie w ich skład. W sprawach łączenia, dzielenia lub znoszenia gromad rozstrzyga rada gminy.
Poszczególne formy gromad różnią się pomiędzy sobą formułą organów wykonawczych i uchwałodawczych. Jak już wspominano, organem wykonawczym sołectwa jest sołtys. Odmiennie ma się rzecz w przypadku dzielnicy lub osiedla. Tutaj organem wykonawczym jest zarząd dzielnicy (osiedla). Na czele tego zarządu stoi przewodniczący zarządu. Oznacza to, że dzielnica lub osiedle jest zarządzane w sposób kolegialny, podczas gdy sołectwo jest zarządzane przez jedną osobę. zarówno przewodniczący jak i sołtys mają prawo uczestniczyć z głosem doradczym w posiedzeniach rady gminy. Sołtys i przewodniczący zarządu jednostki pomocniczej korzystają z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym.
Organem uchwałodawczym w sołectwie jest zebranie wiejskie wszystkich mieszkańców. Organem uchwałodawczym w osiedlu (dzielnicy) jest rada osiedla ( dzielnicy) o liczbie członków ustalonej przez statut, jednak nie więcej niż 21. Uniwersalne regulacje prawne w szczegółowy sposób ograniczające liczbę członków rady. Istnieje także możliwość, by organem uchwałodawczym osiedla (dzielnicy itd.) jest ogólne zebranie mieszkańców. Oznacza to, że w przypadku sołectwa stosuje się jedynie zasady demokracji bezpośredniej a w przypadku dzielnicy lub osiedla dopuszczalne są formy demokracji pośredniej lub bezpośredniej. Możliwość taka ma istotne znaczenie wtedy, gdy dana gromada jest zamieszkana przez znaczną ilość mieszkańców.
W przypadku sołectwa organem doradczym jest rada sołecka. W przypadku dzielnicy lub osiedla organem doradczym jest rada tej jednostki pomocniczej gminy. Oznacza to, że rada osiedla ( dzielnicy) może łączyć kompetencje uchwałodawcze i doradcze.
W przypadku każdej formy gromady jej organem stanowiącym i kontrolnym jest zebranie ogółu mieszkańców. Do kompetencji zebrania ogółu mieszkańców należy wyłanianie organów wykonawczych, uchwałodawczych i doradczych jednostki pomocniczej gminy. Organ wykonawczy jednostki pomocniczej gminy jest wyłaniany przez ogólne zebranie mieszkańców.
Inicjatywa obywatelska w sprawie powołania grodzkiej gromady
Znając już ogólną charakterystykę gromady powróćmy do naszych lokalnych spraw. Aglomeracja miejska Kórnik-Bnin dzięki swemu położeniu i swym tradycjom historycznym jest w naszym życiu tym miłym i sympatycznym miejscem, które posiada osobliwy charakter i przyrodniczy dar natury. Wielu z nas nie wyobraża sobie życia z dala od Kórnika czy też Bnina. To jest nasza Mała Ojczyzna. Wielkim bogactwem tych ośrodków miejskich jest zamieszkujące je społeczeństwo obywatelskie. Obywatele Bnina i Kórnika, kierowani troską o poprawę warunków życia ogółu mieszkańców zaczęli dostrzegać dyskryminujący brak jednostki pomocniczej gminy reprezentującej ludność Bnina i Kórnika. Fakt ten stawał się przedmiotem dyskusji prowadzonej na spotkaniach ludzi zatroskanych tym sposobem dyskryminacji mieszczan bnińskich i kórnickich. W trakcie tych debat w samorzutny sposób wyłoniła się grupa określającą się jako „Inicjatywa obywatelska w sprawie powołania samorządowej jednostki pomocniczej Kórnik-Bnin”. Była to grupa nieformalna i przynależał do niej każdy popierający tą ideę uczestnik kolejnych naszych zebrań. Toczono dyskusję o potrzebie utworzenia takiej jednostki oraz o zadaniach, jakie będą przed tą jednostką postawione. Efekty tej dyskusji wydały nam się przydatne i warte dalszych zabiegów. Aby nadać owocom naszej dyskusji konkretny kształt, na zebraniu w 4 listopada 2009 r. powołano Prezydium inicjatywy obywatelskiej. Był to organ, w którego kompetencji leżało przygotowanie wniosku w sprawie utworzenia uchwałą Rady Miejskiej Kórnik grodzkiej gromady Kórnik – Bnin. Równocześnie rozpoczęto zbieranie pomiędzy mieszkańcami aglomeracji podpisów poparcia. W wyniku prac Prezydium nasz wniosek o utworzenie samorządowej jednostki pomocniczej Kórnik-Bnin nabrał ostatecznego kształtu i został złożony na ręce pani Ireny Kaczmarek Przewodniczącej Rady Miejskiej Kórnika. Ostatnio, w dniu 14 kwietnia inicjatywa spotkała się naszej Inicjatywy Obywatelskiej z Radnymi Kórnika i panem Burmistrzem Jerzym Lechnerowskim. Mieliśmy okazję poznać się i przedstawić nawzajem swoje racje. Obiecaliśmy sobie, że prace zmierzające do powołania gromady grodzkiej będą kontynuowane. Głęboko ufamy, że nasz wniosek zostanie zaakceptowany przez Radę Miejską Kórnik. Wtedy tegoroczne wybory samorządowe byłyby dobrą okazją dla urzeczywistnienia tej inicjatywy.
Cele stawiane grodzkiej gromadzie kórnik-Bnin
Dostrzegamy, że przynależność do Unii Europejskiej inspiruje władze samorządowe naszej gminy do ustawicznego podnoszenia poziomu życia, bezpieczeństwa, ekologii i zagospodarowania obszaru. Widzimy, że w działaniach swych nasze władze stosują zasady zrównoważonego rozwoju. Rozwój ten w jednakowy sposób powinien uwzględniać wygody zarówno mieszkańców jak i naszych gości – turystów pragnących poznać atrakcyjne pamiątki historyczne naszych miast lub znaleźć chwile odpoczynku nad brzegami naszych jezior. W tych intensywnych działaniach, jako mieszkańcy aglomeracji Kórnik-Bnin pragniemy wesprzeć Radę Miejską Kórnik swymi inicjatywami i działaniami. Zdajemy sobie sprawę, że Rada na co dzień zajmuje się sprawami strategicznymi i nie zawsze może podejmować zadania drobniejsze – lecz istotne dla mieszkańców naszego miasta. Poprzez udział w komisjach i sesjach Rady Miejskiej, pragniemy rozbudzić wrażliwość obywatelską, osób i czynników odpowiedzialnych za sprawy publiczne w naszym mieście. Dobrym przykładem owocnej współpracy obywateli z władzami lokalnymi jest współpraca władz samorządowych z sołectwami naszej gminy.
My także, mając na uwadze zachowanie dla mieszkańców aglomeracji i gości naturalnego środowiska przyrodniczego, krajoznawczego i architektonicznego pragniemy podjąć taką współpracę. Pragniemy, korzystając z nowego podejścia władz Gminy do spraw zagospodarowania przestrzennego, uczestniczyć w konsultacjach społecznych na temat urbanizacji aglomeracji i obszarów chronionych.
Nie jest naszym zamiarem krytyka urzędujących kórnickich władz samorządowych. Mamy wiele wyrazów uznania dla dotychczasowych przedsięwzięć i osiągnięć władz Miasta i Gminy Kórnik. Wiemy, że władze gminy kórnickiej czeka w najbliższych latach ogrom prac pod względem konsultacyjnym, decyzyjnym i wykonawczym. W realizacji tych zadań samorządowa jednostka pomocnicza KÓRNIK – BNIN może spełnić bardzo istotną rolę. Dlatego wyrażamy przekonanie, że władze Gminy podejdą ze zrozumieniem i pełną życzliwością do naszej inicjatywy, podejmując stosowną uchwałę. My możemy jedynie deklarować wolę współpracy.
Zadania stawiane grodzkiej gromadzie kórnik-Bnin
W swych dotychczasowych debatach wyróżniliśmy cztery problemy, na których chcielibyśmy w pierwszej kolejności skupić naszą działalność.
Pierwszym takim problemem jest ochrona materialnego i niematerialnego historycznego dziedzictwa aglomeracji Kórnik – Bnin. Najważniejszym wydaje nam się tutaj przywrócenie historycznej nazwy miasta Bnin jako powszechnie i oficjalnie obowiązującej nazwy kartograficznej. Trudno jest sobie wyobrazić, aby na mapie Polski nie było miejsca na nazwę miasta zapisanego na trwale w historii Polski. Ważnym też jest zachowanie i utrwalenie w nazewnictwie miejskich ulic, placów i parków takich tradycyjnych nazw jak: Kiciny, Ścionki, Błonie itp.. Ilu z nas jeszcze wie, gdzie były Piaski, Glinki, Kierkowo, Odziksze czy też Raj. Dobrym krokiem w stronę zachowania tych nazw jest utrwalenie nazwy Prowent. Zachowanie tych nazw pozwoli na zachowanie specyficznego obrazu naszej małej ojczyzny, w jakiej przyszło nam żyć. Taki właśnie obraz powinnyśmy przekazać następnym pokoleniom, które nadejdą. Dla nadchodzących pokoleń powinnyśmy także zachować pamięć o minionej bogatej mozaice narodowościowej mieszkańców naszych miast. Koniecznym jest pieczołowite zachowania wszystkich śladów życia w naszym mieście Żydów i Niemców. Mieszkańcy obu tych narodowości dobrze zapisali się w historii naszych miast. Historia naszego miasta ma także swój wymiar materialny zaklęty w jego murach, drogach i placach. Dlatego chcemy wziąć udział w dyskusji o rewitalizacja miasta. Jest to zadanie pilne, gdyż są już propozycje dla rynku kórnickiego na etapie prac konkursowych. W najbliższym czasie powinny być podjęte dalsze prace w tym zakresie. Wzorem wielu miast zachodniej Europy ale i coraz ładniejszych miast Polski, opowiadać też się będziemy za udzieleniem preferencji i zachęt materialnych właścicielom posesji do odnowienia elewacji budynków, bram i balkonów w obrębie rynków oraz ulic reprezentacyjnych.
Kolejnym problemem, z jakim zamierzamy się zmierzyć, to ochrona i zachowanie walorów rekreacyjnych rynny jeziornej w obrębie aglomeracji. Przedmiotem naszej troski powinno być tutaj uporządkowanie otoczenia jezior, zwiększenie dostępu do plaż i ciągów spacerowych, co spowoduje wzrost atrakcyjności turystycznej aglomeracji. Jako reprezentacja mieszkańców Bnina i Kórnika zabiegać będziemy, aby wszystkie te działania odbywały się bez naruszenia prawa do prywatnej własności. Już teraz wskazujemy na konieczność wybudowania na przesmyku między jeziorami przy ulicy Woźniaka profesjonalnego jazu dla racjonalnej gospodarki wodnej. Obszar między jeziorami winien nabrać charakteru mini rezerwatu przyrody i ptactwa wodnego. Chcemy też zwrócić uwagę na to, że odór wydobywający się z oczyszczalni ścieków koło węzła drogowego Kórnik-Północ stanowi bardzo złą wizytówkę pięknego miasta Kórnik. Także i tutaj zabiegać będziemy u władz naszej gminy o podjęcie działań zmierzających do rozwiązania tego wstydliwego problemu.
W ostatnim czasie przez północno-wschodnią rubież Kórnika została przeprowadzona czteropasmowa droga ekspresowa S-11. Dużym problemem naszym zdaniem jest tutaj zapobieżenie przestrzennej degradacji sąsiedztwa drogi S-11. Dzięki tej drodze my wszyscy uzyskaliśmy bardzo dobre połączenie drogowe z Poznaniem. Koszt tej naszej wspólnej korzyści obarczył mieszkańców domostw sąsiadujących z S11. Ceną była tutaj uciążliwości wywołane przez intensywny ruch drogowy. Przeciwdziałano temu obudowując drogę ekranami akustycznymi. Wszystkie te działania doprowadziły do powstania wyraźnej bariery architektonicznej mającej na długim odcinku charakter muru. Wszystko to zmieniło w niekorzystny sposób stosunki przestrzenne w miejskim otoczeniu drogi ekspresowej. Te niedogodności obarczają jedynie mieszkańców osiedli sąsiadujących z S11. Ze względu na wspólne korzyści - jakie osiągamy dzięki powstaniu nowej drogi - naszym wspólnym działaniem powinna być zabieganie o swoistą rekompensatę środowiskową dla mieszkańców osiedli sąsiadujących z tą drogą. Jest to trzeci problem, na którym chcemy skupić naszą uwagę. Zamierzamy wspomagać racjonalne i zrównoważone zagospodarowanie terenów wzdłuż trasy S11 od węzła Kórnik Północ do węzła Kórnik Południe. Zagospodarowanie to powinno przebiegać w taki sposób w tak, aby były uwzględnione oczekiwania mieszkańców tych okolic. Potrzebne tutaj jest rozplanowanie terenów zielonych wyposażonych w infrastrukturę ścieżek rowerowych i spacerowych. mogą tutaj powstać swoiste planty kórnickie. Intensywne nasadzanie zieleni na obrzeżach obszarów zurbanizowanych warto podjąć także w innych miejscach. wpłynie to korzystnie na mikroklimat panujący w mieście i w ten sposób podniesie komfort życia nas wszystkich. Inicjatywa założenia plantów kórnickich powinna być połączona z naszym uczestnictwem w planowaniu otoczenia budowanej aktualnie kórnickiej pływalni. W planowaniu tym powinny być uwzględnione warunki dla godnego spędzenia czasu przez młodzież w osiedlach kórnickich. Z drugiej strony założenia plantów nie powinno pozostawać w sprzeczności z zaspokojeniem innych potrzeb mieszkańców Osiedla Staszica. Koniecznym jest tutaj perspektywiczne rozwiązanie problemu parkowania samochodów na Osiedlu Staszica – aktualnie brakuje tam ok. 100 miejsc parkingowych. Sądzimy, że wszystkie te zmiany spełniać będą także oczekiwania wszystkich mieszkańców naszej aglomeracji poszukujących nowych przestrzeni rekreacyjnych służących turystyce rowerowej i joggingowi.
Rozwój przestrzenny Kórnika i Bnina powoduje wzrost znaczenia dobrej jakości miejskiego systemu połączeń drogowych. To my mieszkańcy najlepiej znamy nasze potrzeby w tym zakresie. Dlatego uważamy, że organy samorządowej jednostka pomocniczek Kornik-Bnin powinny uczestniczyć w planowaniu i rozwoju ciągów komunikacyjnych naszej aglomeracji. Już teraz widzimy, że należy uzupełnić oświetlenie ulic, co ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców oraz bezpieczeństwa ich mienia. Potrzebne tez jest udrożnienie ciągów komunikacyjne w obrębie ulic: Stodolna, Krasickiego, Staszica, Fredry, Wyspiańskiego. Służyć to będzie poprawieniu bezpieczeństwa mieszkańców a przede wszystkim dzieci w drodze do Szkoły Podstawowej i Gimnazjum. Chcielibyśmy uczestniczyć we wskazywaniu tych ulic, których nawierzchnia powinna być utwardzona w pierwszej kolejności. Naszym zadaniem powinno też być monitorowanie właściwego stanu kanalizacji burzowej i nawierzchni ulic. Kórnik leżący na terenie o znacznym spadku w kierunku jeziora, narażony jest podczas opadów i roztopów na znaczne przepływy wody w tokach ulic. Ulice te wielokrotnie są nie wystarczająco skanalizowane i równocześnie ich nawierzchnie są niewłaściwie wyprofilowane. Wszystko to razem powoduje to, ze przejeżdżające samochody permanentnie oblewają wodą pieszych na chodnikach.
Powyższa lista zadań, jakie chcemy realizować w ramach grodzkiej gromady Kórnik-Bnin jest pokłosiem naszej dotychczasowej dyskusji. Nad tą listą zamierzamy dalej pracować. Jesteśmy otwarci na wszystkie inicjatywy mieszkańców Bnina i Kórnika. chętnie przyjmiemy wszystkie porady od mieszkańców ościennych sołectw. Oczekujemy głosów w tej dyskusji. W tym celu uruchomiliśmy adres e-poczty Kornik.Bnin@gmail.com .
Kórnik i Bnin – razem, czy osobno?
W chwili obecnej proponujemy utworzenie wspólnej grodzkiej gromady dla Kórnika i Bnina. Nie sposób podjąć tego tematu nie odnosząc się do wzajemnych relacji pomiędzy tymi miastami. Z punktu widzenia prawa miasta Bnin i Kórnik stanowią jeden obszar urbanistyczny o nazwie Kórnik. Z drugiej strony zachowany został obręb geodezyjny Bnin. Oba miasta były stosunkowo odległe, gdyż z Kórnika do Bnina podróżował się dzisiejszą ulicą Średzką i dalej przez Kiciny. Naturalnym rozgraniczeniem pomiędzy miastami były oficyny Zamku Kórnickiego tworzące zwarty kompleks z Arboretum i Prowentem. W środku tego założenia znajdował się oczywiście Zamek Kórnicki. Na skutek oddania do użytku publicznego wewnątrz folwarcznej drogi z podwórza zamkowego do Prowentu powstało krótsza droga łącząca nasze miasta. Ta droga, to jest dzisiejsza ulica Zamkowa. W ten sposób miejscowości Kórnik i Bnin zaczęły graniczyć ze sobą. W 1942 roku okupant niemiecki ustanowił wspólny zarząd dla obydwóch miast. Powstał jeden spójny terytorialnie organizm administracyjny, któremu nadano nazwę miasto Kórnik. Wraz ze zmianami stanu prawnego ewoluowała formuła prawna miasta Kórnik, które ostatecznie odgrywać zaczęło funkcję ośrodka miejskiego w jednostce terytorialnej Miasto i Gmina Kórnik. Pomimo tego trwającego już 67 lat zespolenia obydwu organizmów miejskich Bnin nie zniknął. Zachowany został wyraźny układ urbanistyczny dwóch różnych miast rozgraniczonych Dunajem. Wielkim darem pozostawionym nam przez historię są społeczeństwa obywatelskie Bnina i Kórnika. W naszych sercach i głowach pozostały dwa różne miasta Bnin i Kórnik. Mieszkańcy Bnina szczycą się historią Bnina i historię tą starannie pielęgnują. Kórniczanie dumni są z historii Kórnika i też dbają o zachowanie historii i odrębności tego miasta. Naszym wspólnym kórnicko-bnińskim dziedzictwem jest zespół urbanistyczny skupiony wokół Zamku Kórnickiego. Prochy właścicieli i zarządców Zamku Kórnickiego spoczywają na cmentarzach Bnina i Kórnika. Nasza noblistka Wisława Szymborska urodziła się na Prowencie w Bninie. Uważamy, że każdy z nas ma prawo do zachowania swojej Małej Ojczyzny. Dlatego uważamy, że bninianie mają prawo mieszkać w Bninie, a kórniczanie mają prawo mieszkać w Kórniku. Kierując się tą bliską naszym sercom przesłanką umieszczamy w naszym programie działania starania o wyodrębnienie Bnina i Kórnika. Wyodrębnienia te powinny być równouprawnione i zgodne z prawem. Wspierać będziemy każdą organizację zabiegającą o zachowanie Bnina na mapie i w naszej pamięci. W dniu 3 lutego 2010 roku spotkaliśmy się z młodzieżą skupioną w Stowarzyszeniu „Nasz Bnin”. To stowarzyszenie już samym swoim istnieniem dowodzi, że nadchodzą nowe pokolenia mieszczan bnińskich. Głównym celem statutowym Stowarzyszenia „Nasz Bnin” jest wyodrębnienie miasta Bnin. Toczyliśmy ożywioną dyskusję i przedstawialiśmy sobie nawzajem nasze racje. Dyskusja ta była kontynuowana na forum strony internetowej "Nasz Bnin" pod zakładką "grodzka gromada". Wierzę, że ta poważna rozmowa o Bninie wzbogaciła wszystkich dyskutantów. Śmiało możemy powiedzieć, że inicjatywa obywatelska reprezentuje ścisłe pro-bnińskie nastawienie.
Deklarując zamiar działania na rzecz dobra dwóch - odrębnych naszym zdaniem - ośrodków miejskich Bnina i Kórnika zdecydowaliśmy się na wspólne działanie. Co jest przyczyną takiego podejścia do ustanowienia gromadzkiej gromady Kórnik-Bnin. Powtarzamy wszyscy: „W jedności siła”. Ta siła argumentów na pewno będzie potrzebna do przekonania decydentów o potrzebie naszego istnienia. Niektórzy porównują zadanie, jakie postawiliśmy przed sobą do niedawnego wyodrębnienia sołectwa Mościenica. Wydaje się jednak, ze nasze zadanie jest trudniejsze. Z finansowego punktu widzenia w przypadku powstania sołectwa Mościenica chodziło jedynie i inny sposób wyodrębnionych już funduszy sołeckich. Wtedy budżet gminy nie ponosił żadnych dodatkowych kosztów. W przypadku powstania nowej grodzkiej gromady koniecznym będzie wydzielenie z budżetu gminy dodatkowego funduszu sołeckiego dla Kórnika i Bnina. Wzrosną zatem wydatki stałe budżetu gminy. trzeba będzie przekonać naszych radnych do tego nowego wydatku. A wiec w jedności siła. Uważamy, że wspólne wystąpienie bninian i kórniczan o ustanowienie jednej wspólnej gromady nie wyklucza przyszłego ewolucyjnego podziału tej jednostki na dwie odrębne grodzkie gromady: Kórnik i Bnin.
Dodatkowym argumentem przemawiającym za powstaniem wspólnej grodzkiej gromady jest to, że w ten sposób uzyskamy wzajemną możliwość propagowania idei bnińskich w Kórniku i idei kórnickich w Bninie. Będzie łatwiej nam się zrozumieć wzajemnie. Łatwiej też wtedy będzie osiągnąć nasze indywidualne cele.
Zaproszenie do dyskusji
Tacy jesteśmy my – Inicjatywa obywatelska w sprawie powołania samorządowej jednostki pomocniczej Kórnik-Bnin. Potrzebna jest szeroka dyskusja. Zapraszamy do niej wszystkich. Przypominam adres naszej e-poczty Kornik.Bnin@gmail.com .
( KMP )